recon 2 Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
SmartWool - nowość w ofercie
Autor Wiadomość
Mr. Wilson 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Paź 2010
Posty: 475
Skąd: xyz
Wysłany: 2010-11-25, 17:28   Re: SmartWool - nowość w ofercie

[quote="Arizzon Shop"] Ponieważ wełna doskonale sprawdza się w usuwaniu wilgoci, produkty SmartWool są odporne na nieprzyjemne zapachy, gdyż nie pozwalają bakteriom zagnieździć się w odzieży. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Las moim domem i najlepszym przyjacielem
 
     
Pablo666 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 178
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-11-25, 23:21   

Śmiejcie się śmiejcie..... to po prostu bangla, ciepło, sucho i nie jedzie capem...
Jasne, cena mocna ale crafty, brubeki i parę innych cudów polarowych odpada w przedbiegach.
 
 
     
Offtime 
niedzielny harcerzyk


Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 471
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-26, 20:07   

Nikt nie mówi że to szajs. Śmiejemy się z marketingowej paplaniny niczym z kiepskiej aukcji allegro ;-)
_________________
Moja kolekcja militariów

Casual Survival Blog
_________________
Forum internetowe nie służy dyskusji, co najwyżej wymianie poglądów.
 
     
Ciek 
awski


Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 788
Skąd: z kanapy przed TV
Wysłany: 2010-11-26, 21:45   

Nie marudzić, wyskakiwać z kasy! :-P

Każda wełna jest smrodoodporna.
 
     
RavenOutdoor 
Dystrybutor

Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 0
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-11-30, 12:44   

Witam,
Co do stanu lotnego potu - przede wszystkim pamiętajmy, że mówimy tutaj o skali mikro.
Abstrahując od różnego rodzaju sytuacji, gdy organizm jest wysilony (treningi, upały etc.), czynników o podłożu psychicznym/emocjonalnym (stres) i sytuacji patologicznych (gorączka o dowolnym podłożu), normalnie w ciągu dnia gruczoły potowe człowieka wytwarzają ok. 1-1,5 litra potu - a jednak nie jest tak, że cały czas chodzimy mokrzy, prawda? Dzieje się tak dlatego, że gruczoły potowe pracują cały czas, uwalniając mikroskopijne ilości potu, niezbędne do prawidłowej termoregulacji. Takie, które natychmiast po uwolnieniu są odparowywane (bo przecież na tym ten proces polega) - stąd mowa o lotnej postaci potu.
Dalej - proces pochłaniania i odprowadzania wilgoci zachodzi dzięki tzw. „wiązaniu wodorowemu”, w którym atomy tlenu pary wodnej o ładunku ujemnym są przyciągane przez atomy wodoru o ładunku dodatnim znajdujące się w białku zawartym w wełnie (a konkretnie w keratynie, która stanowi 90% składu włókna wełny SmartWool). To przyciąganie przypomina działanie dwóch magnesów o przeciwstawnych biegunach. Ujemne ładunki atomów tlenu cząsteczek pary wodnej są przyciągane przez dodatnio naładowane atomy wodoru w keratynie. Nawiasem mówiąc keratyna również odpowiada za właściwości antybakteryjne i niepalność SW.
Dla odmiany, w przypadku syntetyków odprowadzanie wody rozpoczyna się, gdy wilgoć skropli się do postaci płynnej - dopiero wtedy syntetyczne włókna mogą zacząć działać jak kapilary i odprowadzić wilgoć z powierzchni skóry. W rezultacie włókna syntetyczne praktycznie nie absorbują (wiążą chemicznie) wody, a równocześnie dają bardzo mało ciepła. Włókna SmartWool odprowadzają wilgoć szybciej i bardziej wydajnie w porównaniu z włóknami syntetycznymi, bo nie potrzebują tak wielu kroków w celu zapewnienia kontroli wilgoci. SmartWool redukuje efekt kondensacji wilgoci i potrafi pochłaniać wilgoć nawet do 27% swojej suchej wagi, co w wydajny sposób wspomaga proces termoregulacji.
Z punktu widzenia użytkownika - Smartwool z racji splotu i cech samego włókna "przepuszcza" wilgoć potu na zewnątrz o wiele łatwiej i wydajniej niż bawełna czy syntetyki. Widać to nie tylko w praktyce podczas noszenia (bo to jest akurat kwestia subiektywna chociażby ze względu na indywidualną potliwość), ale też np. po praniu – na podstawie własnych (i nie tylko) doświadczeń gwarantuję, że skarpety Smartwoola wyschną szybciej, niż nawet o połowę cieńsze bawełniane. Te cechy, o których wcześniej wspomniałem to po pierwsze grubość włókna (grubość pojedynczego włókna SW to 0,1-0,3 grubości ludzkiego włosa), a po drugie - naturalnie zawarta w wełnie lanolina, czyli wosk zwierzęcy o właściwościach nie tylko zmiękczających, ale też zwiększających odporność na wilgoć. No i oczywiście wspomniane wcześniej wiązanie wodorowe.
Podsumowując - o marketingowym bełkocie można mówić w przypadku praktycznie każdego tekstu reklamowego, bo zawsze znajdzie się jakiś fragment, który można zakwestionować. Sprawą kluczową jest jednak to, że tekst marketingowy to z założenia nie tekst naukowy i ma w prostych słowach nakreślać cechy produktu, a nie wymagać od potencjalnego użytkownika doktoratu ;-) . Poza tym, gdyby tak dokładnie opisywać proces termoregulacji ciała i fizyczno-chemiczne właściwości produktu dochodząc do podstaw na poziomie niemalże cząsteczkowym, trzeba by do każdej pary skarpet dołączać podręcznik fizyki i chemii. Tylko kto by to wtedy czytał? ;-)
Pozdrawiam!
 
     
Offtime 
niedzielny harcerzyk


Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 471
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-30, 13:53   

RavenOutdoor napisał/a:
Witam,
Co do stanu lotnego potu - przede wszystkim pamiętajmy, że mówimy tutaj o skali mikro.
Abstrahując od różnego rodzaju sytuacji, gdy organizm jest wysilony (treningi, upały etc.), czynników o podłożu psychicznym/emocjonalnym (stres) i sytuacji patologicznych (gorączka o dowolnym podłożu), normalnie w ciągu dnia gruczoły potowe człowieka wytwarzają ok. 1-1,5 litra potu - a jednak nie jest tak, że cały czas chodzimy mokrzy, prawda? Dzieje się tak dlatego, że gruczoły potowe pracują cały czas, uwalniając mikroskopijne ilości potu, niezbędne do prawidłowej termoregulacji. Takie, które natychmiast po uwolnieniu są odparowywane (bo przecież na tym ten proces polega) - stąd mowa o lotnej postaci potu.
Dalej - proces pochłaniania i odprowadzania wilgoci zachodzi dzięki tzw. „wiązaniu wodorowemu”, w którym atomy tlenu pary wodnej o ładunku ujemnym są przyciągane przez atomy wodoru o ładunku dodatnim znajdujące się w białku zawartym w wełnie (a konkretnie w keratynie, która stanowi 90% składu włókna wełny SmartWool). To przyciąganie przypomina działanie dwóch magnesów o przeciwstawnych biegunach. Ujemne ładunki atomów tlenu cząsteczek pary wodnej są przyciągane przez dodatnio naładowane atomy wodoru w keratynie. Nawiasem mówiąc keratyna również odpowiada za właściwości antybakteryjne i niepalność SW.
Dla odmiany, w przypadku syntetyków odprowadzanie wody rozpoczyna się, gdy wilgoć skropli się do postaci płynnej - dopiero wtedy syntetyczne włókna mogą zacząć działać jak kapilary i odprowadzić wilgoć z powierzchni skóry. W rezultacie włókna syntetyczne praktycznie nie absorbują (wiążą chemicznie) wody, a równocześnie dają bardzo mało ciepła. Włókna SmartWool odprowadzają wilgoć szybciej i bardziej wydajnie w porównaniu z włóknami syntetycznymi, bo nie potrzebują tak wielu kroków w celu zapewnienia kontroli wilgoci. SmartWool redukuje efekt kondensacji wilgoci i potrafi pochłaniać wilgoć nawet do 27% swojej suchej wagi, co w wydajny sposób wspomaga proces termoregulacji.
Z punktu widzenia użytkownika - Smartwool z racji splotu i cech samego włókna "przepuszcza" wilgoć potu na zewnątrz o wiele łatwiej i wydajniej niż bawełna czy syntetyki. Widać to nie tylko w praktyce podczas noszenia (bo to jest akurat kwestia subiektywna chociażby ze względu na indywidualną potliwość), ale też np. po praniu – na podstawie własnych (i nie tylko) doświadczeń gwarantuję, że skarpety Smartwoola wyschną szybciej, niż nawet o połowę cieńsze bawełniane. Te cechy, o których wcześniej wspomniałem to po pierwsze grubość włókna (grubość pojedynczego włókna SW to 0,1-0,3 grubości ludzkiego włosa), a po drugie - naturalnie zawarta w wełnie lanolina, czyli wosk zwierzęcy o właściwościach nie tylko zmiękczających, ale też zwiększających odporność na wilgoć. No i oczywiście wspomniane wcześniej wiązanie wodorowe.

Witam[y]
Fajny opis, do mnie przemawia bardziej niż "marketingowy bełkot". Czy to wszystko prawda, nie wiem, ale łatwo mogę to sprawdzić. Z pewnością nie zaświeca mi się ostrzegawcza lampka tak jak to było w przypadku poprzedniego opisu.
RavenOutdoor napisał/a:
Podsumowując - o marketingowym bełkocie można mówić w przypadku praktycznie każdego tekstu reklamowego, bo zawsze znajdzie się jakiś fragment, który można zakwestionować. Sprawą kluczową jest jednak to, że tekst marketingowy to z założenia nie tekst naukowy i ma w prostych słowach nakreślać cechy produktu, a nie wymagać od potencjalnego użytkownika doktoratu ;-) . Poza tym, gdyby tak dokładnie opisywać proces termoregulacji ciała i fizyczno-chemiczne właściwości produktu dochodząc do podstaw na poziomie niemalże cząsteczkowym, trzeba by do każdej pary skarpet dołączać podręcznik fizyki i chemii. Tylko kto by to wtedy czytał? ;-)
Pozdrawiam!

"[...] o marketingowym bełkocie można mówić w przypadku praktycznie każdego tekstu reklamowego, bo zawsze znajdzie się jakiś fragment, który można zakwestionować."
Z tym stwierdzeniem absolutnie się nie zgadzam.
Bełkot to krzykliwe slogany nie posiadające ani grama rzetelnej informacji przez co rodzące więcej pytań niż dające odpowiedzi. Dodatkowo pomijające niewygodne fakty a skupiające się tylko na wybranych. Oczywiście zgadzam się iż pisanie referatów na ulotkach reklamowych nie wchodzi w grę, ale Ty też nie napisałeś referatu, wyjaśnienie które podałeś można by jeszcze skrócić o połowę bez utraty rzeczowej informacji.

Po Twoim opisie procesów zachodzących w trakcie użytkowania tej odzieży okazuje się że jest to ciekawy produkt wart przetestowania jednak nie aż tak bardzo jakby mogło wynikać ze sloganów. Właśnie z tego bełkotu który czyni produkt jeszcze bardziej bardzo i mocniej mocny niż produkty konkurencji.

Ulotka twierdzi iż produkt odprowadza wilgoć "jeszcze w stanie lotnym" sugerując iż materiał jest wyjątkowo dobry w tym do czego został stworzony a stan lotny dzięki słowu jeszcze jest stanem który występuje jeszcze przed innymi stanami - co jest nieprawdą, pot najpierw jest w stanie ciekłym. Co zostało pominięte to fakt iż w przypadku wysiłku i nadmiernej potliwości pot absolutnie nie zdąża na bieżąco przechodzić w stan lotny przez co główna zaleta odzieży czyli "odprowadzanie wilgoci jeszcze w jej stanie lotnym" nie jest w cale takie "jeszcze" w znaczeniu że aż tak szybko, jest co najwyżej "dopiero" :/

I to jest bełkot marketingowy, co korzystne uwypuklić maksymalnie, inne rzeczy pominąć, jeszcze inne przeinaczyć. .

Niemniej dziękuję za wyjaśnienie.
_________________
Moja kolekcja militariów

Casual Survival Blog
_________________
Forum internetowe nie służy dyskusji, co najwyżej wymianie poglądów.
Ostatnio zmieniony przez Offtime 2010-11-30, 14:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Ciek 
awski


Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 788
Skąd: z kanapy przed TV
Wysłany: 2010-11-30, 13:59   

Ciekawe, że zaczęli się pojawiać tutaj marketingowcy i dystrybutorzy. Forum chyba zaczęło być "opiniotwórcze", trzeba pisać staranniej i na poważnie ;)
 
     
Mazazel 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 65
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-11-30, 15:15   

Cytat:
Nawiasem mówiąc keratyna również odpowiada za właściwości antybakteryjne i niepalność SW


Hmm ale przeciez zwykla welna jest palna, tak samo jak ludzkie wlosy. Jak wiec jej podstawowe bialko moze byc niepalne? Skad sie bierze ta roznica w palnosci SW i prawdziwej welny?

Cytat:
naturalnie zawarta w wełnie lanolina, czyli wosk zwierzęcy


A czy zostaje ona w welnie, a wlasciwie w welnopochodnym produkcie? Przeciez odtluszcza sie welne jeszcze przed stworzeniem tkaniny, a i pozniej stosuje srodki piorace usuwajace tluszcze...
_________________
"Świat zobaczyć w Ziarenku Piasku, Niebo w Dzikiej Roślinie
Nieskończoność uchwycić w ręku, a Wieczność w godzinie"
 
 
     
RavenOutdoor 
Dystrybutor

Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 0
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-11-30, 17:01   

Offtime napisał/a:

Ulotka twierdzi iż produkt odprowadza wilgoć "jeszcze w stanie lotnym" sugerując iż materiał jest wyjątkowo dobry w tym do czego został stworzony a stan lotny dzięki słowu jeszcze jest stanem który występuje jeszcze przed innymi stanami - co jest nieprawdą, pot najpierw jest w stanie ciekłym.

To akurat faktycznie jest nie do końca precyzyjne wyrażenie, niemniej jednak nie jest to wina producenta, a tłumaczenia. Zwróć uwagę na schemat w języku angielskim, zamieszczony na poprzedniej stronie przez Agnieszkę i podpis pod nim. Mowa jest o perspiracji, nie poceniu. A perspiracja to nic innego, jak wymiana gazowa przez pory w skórze - dopiero w warunkach sprzyjających kondensacji para wodna wydalana w ten sposób ulega przekształceniu w pot.
Nikogo nie chcemy wprowadzać w błąd, w końcu klient i tak jest najlepszym recenzentem i albo jest zadowolony i wraca po produkt, albo nie.
Na ogół wracają..;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9