recon 2 Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Patenty antypoślizgowe
Autor Wiadomość
Tanto 
Administrator


Pomógł: 8 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 813
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-01-15, 10:43   Patenty antypoślizgowe

Sztuka przetrwania (nie zrobienia sobie kuku) to nie tylko lasy i pustynie ale również cywilizacyjna codzienność. Dziś dzięki pięknej 'szklance' na chodnikach i ulicach zacząłem zastanawiać się nad tym co zrobić żeby moje buty tak łatwo nie wpadały w poślizg. Jakieś mgliste wizje już mam, ale może nie warto wyważać już otwartych drzwi? Może ktoś już to opatentował i wypróbował?

Jedna rzecz jaką widzialem to drobny łańcuszek zakładany na podeszwę buta

Prosty patent ale nie załatwia sprawy bo bardzo często w poślizg wchodzi się z pięty. No to szukamy dalej... :-)

ps. raki z oczywistych względów odpadają, to ma być do chodzenia po mieście
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Ojciec_Roman

Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1
Skąd: Pałuki
Wysłany: 2009-01-15, 11:06   

Patent podpatrzony w latach 80-tych na Ukrainie
Ponieważ nikt tam sobie nie zawracał gowy odśnieżaniel chodników i posypywaniem ich solą lub piaskiem, ludzie obwiązywali podeszwy butów szmatami (znaczy jakimś tekstyliem) i całkiem sprawnie sie dzięki temu poruszali...

Tylko nie wiem czy owa sprawnosc nie wynikała również z techniki chodzenia (raszej przesuwanie nóg niż ich podnoszenie), bo choć próbowałem tak jak oni to daleko mi do owej "ukraińskiej biegłości"

No i jeszcze jeden minus...
To mało estetyczne jeśli chodzi o chodzenie "po cywilizacji"
 
     
Pablo666 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 178
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-15, 11:46   

Ja ostatnio znalazlem cos takiego:

http://allegro.pl/item498...buty_roz_m.html

mysle ze zawsze wbijajacy sie kolec w snieg bedzie lepszy od lancucha, ktory w poprzek dziala ok, ale na dlugosc moze sie slizgac (tak mi sie wydaje)
Ale wykonane jest to z gumy, ktora ma niewiadomo jaka wytrzymalosc, szczegolnie na duzym mrozie.

Od 'ładmina':
prośba - jak wstawiacie odnośniki do aukcji itp. to wrzucajcie również zdjęcie umieszczone np. na ImageShack. Za kilka miesięcy nie będzie wiadomo co zawierała ta aukcja.
Ostatnio zmieniony przez Tanto 2009-01-15, 13:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 8 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 953
Skąd: Tychy
Wysłany: 2009-01-15, 11:56   

hmm spróbuje ten patent z łańcuszkiem na moich desantach...a jak każdy wie podeszfa w desantach ma bardzo bardzo małą przyczepność...
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !!

Im lepszy samochód terenowy tym dalej po traktor

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
 
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 8 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 813
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-01-15, 14:07   

W przypadku 'szklanki' buty BW też nie popisują się przyczepnością :-(

Zastanawiałem się nad czyms podobnym do tych raków ale z użyciem innych materiałów - skóra lub taśmy i popnity w roli kolców. Ważne jest żeby kolce były w miarę niskie i było ich dużo, tak żeby przypominało to tarkę. To plastikowe ustrojstwo nadal nie rozwiązuje problemu pięty :-(
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1017
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2009-01-15, 14:46   

w sprzedaży można znaleźć sporo takich rzeczy najczęściej pod nazwą "raczki".
właśnie ustrojstwa zapinane na butach, ładnie wyglądające (nie jak szmaty)-w końcu jesteśmy w mieście :) , skóra albo wlastyczne tworzywo nabite ćwiekami itp.

myślełem o zrobieniu czegoś podobnego kilka lat temu, ale jakoś ta zima tak krótko trwa i do tego się ciągle ociepla, że ochota zanim wykiełkowała to zima minęła :)
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 692
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2009-01-15, 22:53   

Najpraktyczniejsze będą takie podeszwy antyposlizgowe jak wyżej wrzucił Pablo. Czasami dostępne są również raczki zakładane na śródstopie (w mieście wg mnie są bezużyteczne) lub zaczepiane na pięte (krótsze zęby - lepiej; gorzej ze stawianie stopy, wszyscy praktycznie stajemy najpierw na palcach, a nie na pięcie...).

Ja po prostu wolniej idę trudniejszym odcinkiem ;)
_________________
,,I don't know what's wrong with me, but I love this shit.''
 
 
     
Dąb 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 975
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-01-15, 23:03   

Ja przy szklance poruszam się ślizgiem bardziej, tak jakbym jechał na łyżwach i gleb nie zaliczam.
_________________
Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...

"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
 
     
w0jna 
Civis Polonus


Pomógł: 21 razy
Wiek: 29
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 776
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-15, 23:49   

Ja dzisiaj w biegu na PKS'a zaliczyłem dwie gleby ;-)

http://rapidshare.com/fil...ricks_6r75s.pdf

4 strona pdf'a
_________________
Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się jezuitom nie śniło, mój panie.
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 47
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 987
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2009-01-20, 12:48   

jest sprawdzona metoda, dobry stary plaister z "metra" przylkeic na podeszwe buta, dziala... mozno skarpetke zalozyc na but, ale wygladamy wtedy dziwacznie nieco... :mrgreen:
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1017
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2009-01-20, 14:31   

i plaster się nie odkleja pod wpływem wody albo mokrego śniegu?

a jak się trzyma podeszwy z protektorem? bo na gładkiej to zrozumiałe...
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 47
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 987
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2009-01-21, 09:43   

jak dobry to sie trzyma az do starcia sie , a z protektorem to juz jest problem, trza wtedy cos innego kombinowac
 
     
Pablo666 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 178
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-28, 18:08   

Nabylem te raczki co je zamieszczalem, sa nawet ok.
Nie zepsulem, spadly tylko 2 razy podczas 1,5h biegu po lesie przy roztopach (pelno lodu, mokrego sniegu, wody)

 
 
     
badom 
Wujek dobra rada :D


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 6
Skąd: z lasu
Wysłany: 2009-01-28, 19:32   

Popatrzyłem troche na allegro o tych raczkach, za ile je kupiłes? Bo na allegro jest rozbieżność cen. Gdy tupniesz mocno nogą o beton to wypadną? Bo ja tak otrzepuje buty z piachu i nie chce żeby mi powypadały. I jeszcze jedno pytanie: czy jak chodzisz po chodniku to czujesz lub słyszysz jakomś różnicę w chodzeniu?
 
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 692
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2009-03-31, 19:35   

Przypomniane, znalezione.

http://www.skyrunner.com/screwshoe.htm
_________________
,,I don't know what's wrong with me, but I love this shit.''
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11